Mimo powszechnego mniemania, że na przykład bilety autokarowe czy samolotowe mogą nas uchronić od niemiłych doznań związanych z podróżowaniem pociągami, wybierając autokar jako zastępczy środek transportu, możemy się czasami bardzo rozczarować. Co prawda, prawdopodobieństwo, że przydarzy się to akurat nam jest o wiele mniejsze niż w przypadku korzystania z usług kolei, niemniej jednak nie jest niemożliwe. Nie jest to także stałą cechą autokarów. Zdarza się bowiem, że są one źle oznakowane, co jest powodem nieporozumień, a czasem nawet pozostawieniem pasażera na dworcu. Kupując bilety autokarowe, wiemy, jaki cel podróży będzie widniał na tabliczce włożonej za przednią szybę. Czasami kierowcy zapominają je odwrócić albo zmienić na tą informującą o bieżącym kursie. Widząc, że autokar stojący na stanowisku, z którego mieliśmy odjechać, zmierza do innego celu, zazwyczaj do niego nie zaglądamy, czekając na swój pojazd. Ponadto niejako z góry zakładamy, że skoro nie ma naszego autokaru, to musi mieć opóźnienie. Jednak warto wejść i zapytać o cel podróży, aby nie okazało się, że kierowca pojechał bez nas, a nam pozostały tylko nieważne już bilety autokarowe.